sobota, 14 kwietnia 2018

Chleb z dodatkiem mąki z pszenicy Kamut i świeżej pokrzywy


W związku z likwidacją platformy blogowej bloog.pl mój Leśny Zakątek / dancia.bloog.pl / przestał istnieć w sieci. Nie zdecydowałam się wcześniej przenieść treści na blogera ale domowi piekarze zaczęli do mnie pisać maile i komentarze z pytaniami o zaistniałą sytuację.

Nie spodziewałam się tak dużego zainteresowania przepisami na chleb.
W związku z tym, mając wszystkie przepisy z dancia.bloog.pl na komputerze postanowiłam umieszczać je jako nowe wpisy. Uznałam, że tak będzie najlepiej aby te najlepsze przepisy na chleb mogły znów zaistnieć w sieci.

Kopie wpisów z poprzedniego bloga będę starała się umieszczać jak najczęściej. Domowi piekarze, którzy będą chcieli jakiś konkretny przepis tak jak dotychczas, poproszę o maila albo o komentarz.
Nieaktywne linki do przepisów z poprzedniego bloga póki co zostawiam. Będą pomocne dla mnie a szczególnie dla Was w identyfikacji danego przepisu.

No to jedziemy 😐

Dzisiaj wybrałam chleb na czasie, bo pokrzywa już rośnie! 



Chleb pokrzywowy próbowałam na Festiwalu Chlebów Świata. Był przygotowany z kompozycji różnych mąk, z dodatkiem
pokrzywy, ziaren dyni i słonecznika. Bochen był dość długi, miąższ ciemny, krojony wzdłuż tworzył długie kromki, przez co wyglądał zjawiskowo:). Bardzo smaczny z wyczuwalnym aromatem pokrzywy.
Upiekłam i ja w/g włąsnego przepisu. Liście pokrzywy można dodać do każdego ciasta chlebowego, wzbogacając chleb o smak, zapach, składniki mineralne, witaminy z grupy B, C i K.
Użyłam trzech gatunków mąki: żytniej białej, pszennej białej i pełnoziarnistej z pszenicy Kamut, jednej z najstarszych, uprawianych przez człowieka. Ziarna tej pszenicy są 2 razy większe od pszenicy zwykłej i bardzo twarde. Po zmieleniu przypominają kaszkę, zbliżoną do mąki z pszenicy Durum. Ma również delikatnie żółty kolor i makaron na pewno byłby znakomity.
Do pieczenia chleba można jej używać w połączeniu z innymi mąkami. Już na pierwszy rzut oka, z samej mąki Kamut nie upieczemy dobrego chleba. Przynajmniej tak mi się wydaje.
Na pewno będzie dobra do kruchych domowych ciasteczek czy krakersów. Wcześniej namoczone ziarno i ugotowane można dodawać do sałatek czy innych dań jak również do ciasta chlebowego zamiast lub w połączeniu z ziarnami słonecznika, dyni czy sezamu.
Kamut nie jest zmodyfikowany genetycznie i uprawiany jest bez nawozów sztucznych i środków ochrony roślin.




Chleb z dodatkiem mąki z pszenicy Kamut i świeżej pokrzywy.
Zaczyn, wieczór przed pieczeniem chleba
·        40g zakwasu z mąki żytniej razowej,
·        300g mąki żytniej typ 720,
·        250g wody.
Składniki zaczynu po wymieszaniu i przykryciu pozostawiamy w temp. pokojowej na 14-16 godzin.
Ciasto właściwe
·        590g zaczynu, całość,
·        250g zmielonych ziaren pszenicy Kamut lub zwykłej mąki pszennej lub orkiszowej pełnoziarnistej,
·        320g letniej wody.
Mieszamy zaczyn z letnią wodą i mąką. Pozostawiamy na 20-30 minut.


Następnie dodajemy:
·        370g mąki pszennej typ 650,
·        100g wody,
·        1 łyżka 4% octu jabłkowego BIO,
·        20g soli morskiej,
·        40g pokrojonej drobno świeżej pokrzywy /2 garście liści /.


1.      Mieszamy składniki ciasta właściwego i na koniec dodajemy pokrzywę. Wyrabiamy ciasto 5-6 minut. Ja łączę składniki łyżką drewnianą, potem wyrabiam ręcznie. Mikserem skracamy czas do około 4 minut i dopiero na koniec dodajemy pokrojoną pokrzywę i kończymy mieszanie na małych obrotach do połączenia ciasta z pokrzywą. Ciasto przykrywamy i dajemy mu odpocząć 30 minut.
2.      Następnie wyjmujemy ciasto na blat oprószony mąką, delikatnie ciasto rozklepujemy. Nakładamy, naciągając delikatnie ciasto z czterech stron do połowy szerokości ciasta / koperta / uciskamy w miejscu łączenia ciasta tylko po brzegach i łączeniem do dołu wkładamy do wcześniej posmarowanej tłuszczem, posypanej maką i na koniec posypanymi liśćmi pokrzywy foremki o rozmiarach 27x18.
3.      Dodatkowo pobawiłam się w dekorację powierzchni ciasta. Pojedyncze liście pokrzywy wcześniej opłukane wrzuciłam jeszcze raz do miski z wodą. Każdy mokry liść „przyklejałam” na powierzchni ciasta. Następnie delikatnie przy użyciu małego sitka posypałam mąką całą powierzchnię ciasta, najwięcej mąki pozostawiłam na liściach pokrzywy. Chodzi o to, aby w trakcie pieczenia ochronić liście pokrzywy przed zniekształceniem i nadmiernym przypieczeniem.
4.      Tak przygotowane ciasto przykryłam i pozostawiłam do wyrośnięcia. U mnie wyrosło w niecałe 2 godziny. Na dno piekarnika włożyłam naczynie z wodą. Piekłam około godziny. Przez 15 minut w naparowanym piekarniku w 235-240st. Potem wyjęłam naczynie z wodą, zmniejszyłam temperaturę do 220st.
5.      Powierzchni ciasta przed pieczeniem nie pryskamy. Mąka, którą było posypane ciasto w trakcie pieczenia za bardzo by się przyrumieniła i przylgnęła do ciasta. Wówczas nie dałoby się jej usunąć po upieczeniu chleba i nie byłoby dekoracyjnego efektu.
6.      Dekoracja oczywiście nie wpływa na smak chleba, więc można ją całkowicie pominąć. To tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś z Was chciał się pobawić:).
7.      Chlebek polecam, bo pyszny jest!



7 komentarzy:

  1. Wyglada zjawiskowo. Prawie czuje piekny zapach swiezego chleba. Dziekuje za ciekawy przepis. Napewno wykorzystam ten przepis przy najblizszej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki pyszny bochen Dano :-) Ja próbowałam z płaskurki i samopszy, super mąki, Kamut jeszcze nie ale wszystko przede mną :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorota, pewnie, każdą mąkę musimy wypróbować!

      Usuń
  3. Zrobiony😁jest pyszny, na razie pokrzywa go nie czuje, ale zobaczymy rano jak przejdzie. Ciasto dosc rzadkie mi wyszlo, wiec zrezygnowalam z formowania i prosto z miski fo foremki keksowej go wlalam. Niby za bardzo mi nie urosl, ale jak wsadzilam do naparowanego pieca to podskoczyl w gore. Na pewno go upieke znowu☺

    OdpowiedzUsuń
  4. looschoo, no nie! ale jesteś szybka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee nie, po prostu lubie miec swoj wlasny chleb na codzien☺ wszystkie skladniki byly w domu wlacznie ze swojskim octem i pokrzywa, z ktorej moj tato robi codziennie rano pyszna surowke😁 a chleb to niezla alternatywa przemycenia pokrzywy tym, ktorych w codziennej surowce kluje w zeby.

      Usuń

i poczekaj na jego moderację

Print