Wrzesień przynosi nam jesień w różnobarwnych kolorach czerwieni i żółci. Mój wieloletni grab za oknem już niedługo będzie cały w złotych liściach. Wieczory i noce są coraz bardziej rześkie, a w mojej kuchni przyszła pora na jesienne wypieki.
To mój najlepszy czas. Nie mam też wątpliwości, że domowi piekarze również kochają te jesienne wypieki, które można urozmaicać warzywami, owocami jak też różnorodnością dzikich i ogrodowych ziół. Słoneczne Kajzerki dyniowe z najpiękniejszej baśni, to mój faworyt na niewątpliwie zbliżającą się jesień. To bułeczki na zaczynie biga, który sprawia, że są pachnące o delikatnym miąższu, a dodatek dyni maluje je na przepiękny kolor jesieni.Maślanka przedłuża świeżość i w połączeniu z masłem nadaje niezapomniany maślany smak i zapach.
Ważny jest tu sposób wykonania, robimy tak jak jest w przepisie. Bułki można zamrozić, a potem zrobić z nich przepyszne grzanki na niedzielne rodzinne śniadanie.
W rzemiośle jest tak jak i naszym życiu. Wszystko smakuje najlepiej jak to co pichcimy przyprawiamy miłością i czułością. Bułeczki dostały złoty medal adekwatny do ich koloru od mojej rodziny! 🎀😋😍
Słoneczne kajzerki dyniowe z najpiękniejszej baśni – na orkiszu i maślance
Zaczyn biga
- 100g mąki orkiszowej typ 630
- 50g wody
- 2g świeżych drożdży
Drożdże rozpuszczamy w letniej wodzie mieszamy w niedużej misce z mąką, przykrywamy i odstawiamy w temp. pokojowej na minimum12 do 24 godzin.
Ciasto właściwe
- 150g zaczynu, całość
- 900 g mąki orkiszowej
- 250g dyni hokkaido pieczonej lub gotowanej na parze
- Jajko
- 30g świeżych drożdży
- 1/2 łyżeczki cukru
- 400ml maślanki w temp. pokojowej
- 50g roztopionego ciepłego masła klarowanego lub świeżego
- 20g naszej rodzimej soli kłodawskiej
- Dodatkowo odrobin mąki do formowania kajzerek
- Przydaś do stemplowania kajzerek, może być żyletka aby dowolnie naciąć
- Papier do pieczenia
· Do miski przesiewamy mąkę i dodajemy cały zaczyn. Mieszamy go z mąką, rozcierając go palcami przy pomocy mąki. Robimy coś w rodzaju piasku z mąki i zaczynu. Sposób ten pozwoli nam na późniejsze dobre wyrobienie ciasta. Mąka orkiszowa nie lubi zbyt długiego wyrabiania.
· Robimy rozczyn w oddzielnej miseczce z drożdży z odrobiny maślanki, mąki i cukru, czekamy aż drożdże się uaktywnią.
· Do oddzielnego naczynia wlewamy resztę maślanki, puree z dyni, jajko, sól i miksujemy na gładko.
· Do mąki z roztartą bigą dodajemy rozczyn drożdżowy i zmiksowane składniki. Wyrabiamy wszystko na jednolite ciasto około 5 minut.
· Pod koniec wyrabiania dodajemy roztopione masło w 3 ratach i wyrabiamy aż całkowicie ciasto go wchłonie.
· Odstawiamy ciasto przykryte w misce wysypanej mąką do wyrośnięcia na 1,5 godziny w temp. pokojowej.
· Nagrzewamy piekarnik do 190st.
· Dzielimy ciasto na 20-21 porcji, każda po około 90 gramów. Formujemy bułeczki i układamy na 2 blachach z piekarnika, odstawiamy na 5 minut aby lekko podrosły.
· Jedną blachę wynosimy w chłodne miejsce, aby spowolnić wzrost. Bułeczki posypujemy delikatnie mąką i znaczymy je specjalnym przydasiem do kajzerek niemal do samego spodu, ale go nie przecinamy. Ponownie zostawiamy do wyrośnięcia na 10-15 minut. Pieczemy 25-30 minut do ładnego zrumienienia w temp. 190 st. z parą.
· W trakcie pieczenia pierwszej porcji zajmujemy się drugą blachą z bułeczkami w podobny sposób.
Można upiec z połowy porcji, ale można na spokojnie sobie poradzić z upieczeniem z całego kg mąki.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
i poczekaj na jego moderację