poniedziałek, 14 stycznia 2019

Chleb pytlowy z dodatkiem mąki pszennej z cebulką


Chleb od wieków interesuje ludzkość na naszej planecie.
Czy jest taki niezastąpiony?.
Czy jest w nim coś tak interesującego, że zapiski na jego temat, przechodzą z pokolenia na pokolenie? Przecież nic w nim nadzwyczajnego, z reguły to mąka i woda.
Może dlatego, że jest taki prosty?
Zawsze zadaję sobie tego rodzaju pytania jak zabieram się za kolejny bochenek chleba.


Często odpowiadam na Wasze maile z prośbą o pomoc i staram się tłumaczyć jak umiem najlepiej. Najtrudniej jest radzić osobie,
która mieszka poza granicami Polski.
Inna  jakość mąki, inne jej gatunki, czasem zupełnie inny klimat. Wszystko to wpływa na wypiek danego chleba z mojego przepisu do którego użyłam mąki z mojego regionu.
Nie twierdzę, że chleb się nie uda. Bardzo często będzie lepszy, smaczniejszy, inny.
Wszystko zależy od doświadczenia osoby, która go piecze, która potrafi „przetłumaczyć przepis” i przystosować go do swoich realiów. Zanim sama do tego dojdzie minie trochę czasu. Początki zawsze są trudne.
Czyli doświadczenie, wyczucie i często mozolna praca sprawia, że uzyskujemy zamierzony efekt.
Osoby, które wytrwały  mogą pochwalić się naprawdę dobrymi wypiekami.

Może właśnie dlatego ludzie tak fascynują się chlebem. Bo przecież tak różne chleby pod względem smaku, zapachu, wyglądu można wyczarować z tak prostych składników gdzie podstawą jest mąka i woda.

Mój następny przepis na chlebek. Jeśli napiszę, że ten chleb nie może Wam się nie udać, pewnie będzie to w jakimś stopniu moim nadużyciem w myśl tego, co napisałam.


Chleb pytlowy z dodatkiem mąki pszennej z cebulką

Potrzebujemy na zaczyn:

40g zakwasu z mąki żytniej razowej, ja dałam zakwas prosto z lodówki, który był dokarmiany przed kilkoma dniami.
300g mąki pytlowej,
310g wody

Składniki mieszamy w misce. Miskę wkładamy do reklamówki foliowej, takiej z supermarketu i pozostawiamy, najlepiej w kuchni, do przefermentowania na 14-15 godzin
U mnie godz. 21.45 wieczór - 12.45 następnego dnia.



Ciasto właściwe:

Cały zaczyn,
340g mąki pytlowej, x)
210g mąki pszennej,
330g wody,
sól

Dodatki do chleba: xx)

Cebula średniej wielkości,
1 łyżka smalcu,
1 łyżka octu balsamicznego.
szczypta soli.



Składniki ciasta właściwego mieszamy, stopniowo dodając mąkę i wodę dokładnie wyrabiamy np.  łyżką drewnianą. Wkładamy do reklamówki foliowej i czekamy aż ciasto sobie odpocznie gdzieś 40-50 minut. Powinno lekko podrosnąć.
Po tym czasie do ciasta dodajemy zeszkloną cebulkę. Wyrabiamy jeszcze raz aby połączyć cebulkę z ciastem.
Wykładamy do wcześniej przygotowanej formy lub 2 foremek. Ja upiekłam w 2
20x11 i 30x11
Ciasto w foremkach wylądowało w torbie foliowej do ostatecznego wyrośnięcia. Jest to dobry sposób na rośnięcie ciasta. Warunki panujące w takiej reklamówce moim zdaniem są idealne.
Po pierwsze ciasto nie wysycha, po drugie żadne wahania temperatury w domu mu nie zaszkodzą. Ciasto w takich warunkach czuje się bezpiecznie.

Po godzinie z ciekawości zajrzałam do reklamówki z ciastem o nagrzaniu piekarnika zupełnie nie myśląc, bo jak po godzinie? z reguły minimum 2,5 godziny czekam aż chleb ostatecznie urośnie.
Jakież było moje zdziwienie…, ciasto tak wyrosło, że biegiem włączyłam piekarnik.
No tak pomyślałam, na pewno ciasto mi oklapnie zanim piekarnik się nagrzeje.
Po pół godzinie piekarnik nagrzał się, do 240st. Z ulgą włożyłam foremki do piekarnika.
Ciasto w sumie rosło 1,5 godziny.
Chleb jeszcze podrósł w piekarniku, po 15 minutach zmniejszyłam temp. do 210st.
Kończyłam pieczenie na 190st.
Chlebek mniejszy wyjęłam po 30 minutach, większy po 40.
Skórka nie za gruba, chrupiąca, miąższ delikatny, elastyczny i pachnący. W smaku pyszny.
Bardzo polecam!

x) Cebulę kroimy w kostkę, to nie musi być cebula duża, tylko taka około 80-100g.
Nie chodzi o to, aby napchać chleb dużą ilością cebuli, ale tylko o smak i zapach.
Podsmażamy cebulkę na łyżce smalcu.
Jak cebulka ładnie się zeszkli, dodajemy łyżkę octu balsamicznego i podsmażamy do chwili, aż ocet wyparuje a cebulka zrobi się brązowa.
Tak przygotowana cebula, jest już pyszna sama w sobie. Dodatek octu sprawił, że stała się bardziej słodka i aromatyczna.


xx) Mąkę pytlową można zrobić w domu. Na pewno nie będzie to taka sama jak oryginalna ale zdecydowanie lepsza w przypadku tego przepisu od typowej mąki żytniej typ 720.
Wystarczy mieć sito, ideałem byłoby mieć 2 o różnych oczkach.
Mąkę żytnią razową grubo mieloną przesiewamy, najpierw na sitku o większych oczkach, potem na sicie o oczkach mniejszych.
Przesiana mąka, będzie „udawać” pytlową oryginalną.
Nic nie może się zmarnować, powstałe otręby, można zużyć, dodając je do innego chleba, albo wykorzystać je w inny sposób.
Cudowną mąkę pytlową można kupić u Braci Górskich.

8 komentarzy:

  1. Przepis prosty i przejrzysty ,piekę chleb na zakwasie ponad 10 lat pytlowego jeszcze nie próbowałam tak się zastanawiam jaką mąką zastąpić mąkę pszenną jest mało wartościowa proszę o pomoc czy może to być np. któraś z mąk orkisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąka zwykła pszenna jest bezwartościowa, trochę lepsza ta ekologiczna ale tylko dlatego, że nie używa się pestycydów. Natomiast mąka orkiszowa jest zdecydowanie lepsza, ziarna mają twardszą łuskę, w rezultacie zboże jest odporne na choroby. Nie używa się pestycydów. To tak w skrócie.
      Chleb z samej mąki orkiszowej jasnej, jest mniej pulchny. Jeśli upieczesz chleb ze zwykłej mąki pszennej i z tego samego przepisu chleb z mąki orkiszowej o zbliżonym typie, zobaczysz wówczas różnicę. Dlatego jeśli jest w sprzedaży chleb z mąki orkiszowej to większy dodatek stanowi mąka zwykła pszenna. Ja bardzo lubię chleby z mąki żytniej jasnej. Czasami dodaję mąkę orkiszową typ 750, i takiej też używam na co dzień w domu do wszystkiego. Przepisy, które dodaję dla bloga są archiwalne i dość często występuje w nich mąka zwykła pszenna jako dodatek do żytniej. Zawsze można zmienić na orkiszową. Na Twoje pytanie odpowiadam: Tak z powodzeniem możesz używać do wypieku chleba maki żytniej i dodatek mąki orkiszowej. Możesz również piec chleby tylko żytnie z mąki jasnej. Możesz również dodawać różnego rodzaju mąki typu: jaglana, gryczana, owsiana itp jako dodatek do wypieku ale nie więcej niż około 3% ogólnie użytej mąki do wypieku chleba. Czyli jeśli użyjesz do wypieku w sumie 1kg mąki, to dodatek jednej z tych mąk powinna wynosić 30g.
      Podsumujmy: mąki żytnie o różnych typach, orkiszowe również jasne i pełnoziarniste, oraz te bezglutenowe jako dodatki aby nie było za nudno w kuchni:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Witam,
    Weszłam na stronę Młyna Braci Górskich, ale tam jest informacja, że mąk należy szukać w sklepach. Rozumiem, że nie można ich kupić w sprzedaży internetowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie mają telefon, zadzwoń do nich to dadzą Ci wykaz sklepów, gdzie można kupić. Kiedyś miałam taki wykaz. Swoje mąki dostarczali do sklepów w woj.mazowieckim.
      Może tutaj / bo nie wiem gdzie mieszkasz /nalazłam sklep internetowy http://bagpol.inkontrahent.pl/inkontrahent.php?rg=645&q=&g=0&m=4643 Pozdrawiam

      Usuń
  3. Danusiu
    Czy dodając zamiennie mąkę orkiszową to dodać w takiej samej ilości jak pszennej?
    Pozdrawiam i dzięki za Twoje przepisy ,wyjaśnienia -wszystko jest super!
    Marianna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, ale o zbliżonym typie, czyli np. mąka pszenna typ 650, zamiennik mąka orkiszowa typ najlepiej 630. Można również dodać dowolną mąkę orkiszową np.pełnoziarnistą jednak trzeba dodać więcej wody. Każda mąka o większej ilości popiołu wchłania więcej wody. Zamieniając takie same ilości mąki w danym przepisie na mąki o innym typie musimy regulować ilość wody na + lub -.Pozdrawiam

      Usuń

i poczekaj na jego moderację

Print