Witajcie w Leśnym Zakątku! Dzisiaj chcę Wam pokazać, jak niewiele trzeba, by zamienić tradycyjny domowy wypiek w prawdziwą ucztę dla zmysłów. Często pytacie, czy drobna zmiana w składnikach może wpłynąć na efekt końcowy.
Moja odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak!
Tym razem chleb drożdżowy na zaczynie Poolish. Czas oczekiwania, tak naprawdę można porównać do chleba na zakwasie. Dzisiaj ukłon do osób, które nie pieką na zakwasie a chcieliby upiec pyszny chleb.
Przygotowałem dwa bochenki chleba. Bazowy przepis był niemal identyczny- ta sama mąka, ta sama metoda wyrastania. A jednak, dzięki dodatkowi różnych świeżych ziół prosto z moich okolicznych ścieżek, otrzymałam dwa zupełnie inne charaktery smaku i aromatu.
Pierwszy bochenek to ukłon w stronę wiosennej energii – chleb z młodą pokrzywą. Pokrzywa nadaje mu nie tylko głębokiego, „zielonego” smaku, ale i mnóstwo wartości odżywczych, o których tak często zapominamy.
Drugi bochenek to aromatyczny duet: bluszczyk kurdybanek i czosnaczek. Tutaj królują nuty korzenne i subtelny, czosnkowy aromat, który wypełnia cały dom już podczas pieczenia.
Zaskakujące jest to, jak zioła potrafią odmienić strukturę i wygląd bochenka - od rustykalnej, popękanej skórki po artystyczne wzory z liści „wypalone” na wierzchu chleba. Zapraszam Was do pieczenia i odkrywania, który z tych wariantów stanie się Waszym ulubionym?
Chleb z pokrzywą upiekłam jako pierwszy i zachwycona jego smakiem mimo, że piekę podobny co roku postanowiłam upiec wg tego samego przepisu z dodatkiem innych ziół. Dodałam tylko więcej mąki. Sposób prowadzenia identyczny, ale przygotowanie ziół do ciasta odrobinę inny.
Chleb „Aromat Leśnej Ścieżki” (z kurdybankiem i czosnaczkiem)
Składniki (na 2 foremki 24x14 cm):
1. Zaczyn Poolish (na wieczór):
- 250 g mąki orkiszowej 630
- 250 g letniej wody
- 3 g świeżych drożdży
2. Ciasto właściwe (rano):
- Cały przygotowany zaczyn Poolish
- 700 g mąki orkiszowej 630
- ok. 400–420 ml letniej wody (dolewamy stopniowo!)
- 12 g świeżych drożdży
- 18–20 g soli
- 1,5 łyżki octu jabłkowego (lub soku z cytryny)
- 1,5 łyżki miodu
- Po1/2 łyżeczki przypraw Bertram i Galgant / opcjonalnie /
- Zioła: Solidna garść całych liści kurdybanku oraz liście i kwiaty czosnaczka (do wyłożenia formy i dekoracji).
Sposób przygotowania:
- Foremki smarujemy tłuszczem, wysypujemy otrębami orkiszowymi i dopiero na to układamy kompozycję ze świeżych liści i kwiatów czosnaczka. Tak przygotowane „zielone dno” nada bochenkom unikalny, rzemieślniczy wygląd po upieczeniu.
- Autoliza z ziołami. W misie łączymy zaczyn, resztę mąki, wodę, miód i ocet. Dodajemy całe liście kurdybanku. Mieszamy składniki tylko do połączenia mąki z płynem i odstawiamy na 20 minut.
- Dodajemy sól oraz drożdże rozpuszczone w reszcie wody. Wyrabiamy krótko i delikatnie. Ciasto odstawiamy do wyrastania na ok. 90 minut, pamiętając o złożeniu go w połowie czasu.
- Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie części. Delikatnie formujemy bochenki i przekładamy je do foremek, kładąc ciasto uważnie na przygotowaną wcześniej kompozycję z liści czosnaczka. Wierzch możemy dodatkowo udekorować lub zostawić bez dekoracji. Ja położyłam po 1 liściu czosnku niedźwiedziego.
- Pozwalamy bochenkom dojść prawie do krawędzi foremek. U mnie trwało to 60 minut. Pieczemy w 230°C przez 15 minut (z parą), następnie obniżamy temperaturę do 200°C i dopiekamy przez ok. 35–40 minut już bez pary.
=========================================================================
Chleb „Wiosenne Przebudzenie” (z pokrzywą),
Składniki (na 2 foremki 24x14 cm)
1. Zaczyn Poolish (przygotowujemy 12–15h wcześniej)
- 200 g mąki orkiszowej 630
- 200 g letniej wody
- 2 g świeżych drożdży
(Mieszamy składniki, przykrywamy i zostawiamy na noc w temperaturze pokojowej).
2. Ciasto właściwe:
- cały przygotowany zaczyn Poolish
- 600 g mąki orkiszowej 630
- ok. 300 ml letniej wody (ilość dostosowujemy do gęstości masy pokrzywowej)
- 10 g świeżych drożdży
- 15 g soli
- 1 łyżka octu jabłkowego (wzmacnia strukturę orkiszu)
- 1 łyżka miodu
- 50–70 g samych liści świeżej pokrzywy
- Po1/2 łyżeczki przypraw Bertram i Galgant / opcjonalnie /
Sposób przygotowania:
Przygotowanie pokrzywy
Listki pokrzywy dokładnie płuczemy. Przygotowujemy garnek z wrzątkiem oraz miskę z wodą i kostkami lodu. Pokrzywę wrzucamy do wrzątku na 30–60 sekund, po czym natychmiast przekładamy ją do lodowatej wody (hartowanie). Dzięki temu zatrzymujemy chlorofil i uzyskujemy jaskrawą zieleń. Odciśniętą dość dokładnie z wody pokrzywę blendujemy na gładką masę z połową wody przeznaczonej do ciasta i łyżką octu jabłkowego
- W misie łączymy zaczyn Poolish, mąkę, zblendowaną pokrzywę, miód. Mieszamy tylko do połączenia składników i odstawiamy na 20 minut (autoliza). Pozwala to orkiszowi wstępnie napęcznieć, co ułatwi późniejszą pracę.
- Dodajemy sól oraz resztę drożdży rozpuszczonych w pozostałej wodzie (wodę dolewamy stopniowo!). Wyrabiamy ciasto krótko – orkisz nie lubi zbyt długiego męczenia. Gdy ciasto stanie się gładkie i zacznie lekko odstawać od brzegów miski, kończymy pracę.
- Ciasto przekładamy do naoliwionej miski na ok. 90 minut. W połowie tego czasu (po 45 min) składamy ciasto mokrą dłonią, naciągając brzegi do środka – to wzmocni gluten.
- Ciasto dzielimy na dwie części i formujemy z nich wałki. Przekładamy do nasmarowanych masłem foremek. Przykrywamy i zostawiamy do wyrośnięcia, aż ciasto dumnie wypełni całą formę i zacznie wystawać ponad jej krawędź.
- Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220°C (z funkcją pary lub spryskując wnętrze wodą). Po 10 minutach zmniejszamy temperaturę do 200°C i pieczemy kolejne 30–35 minut. Po upieczeniu chleb wyjmujemy z foremek i studzimy na kratce.
- 500 g masła klarowanego,
- 100g samych liści czosnaczku pospolitego
- Po sklarowaniu masła odejmujemy np. 200ml, czekamy aż osiągnie temperaturę pokojową. Miksujemy listki czosnaczku wcześniej umyte i dobrze wysuszone. Łączymy z pozostałym masłem.
- Przelewamy do foremek na kostki do lodu, ale ja proponuję coś większego. Użyłam silikonowych foremek do babeczek i zamroziłam. Następnie po zamrożeniu wyjmujemy i wkładamy najlepiej do woreczka strunowego.
- Do czego takie masło? Do jajecznicy, do makaronu, do sosów pod koniec gotowania, do zup kremowych i nie tylko. Po rozmrożeniu można używać do smarowania pieczywa.


.jpg)
.jpg)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
i poczekaj na jego moderację