środa, 25 lutego 2026

Złoto w butelce: Domowy ekstrakt z cytrusów EKO

W  Leśnym Zakątku zapachniało dziś słońcem! 🍋🍊 Postanowiłam zamknąć aromat ekologicznych cytryn i pomarańczy w formie domowego ekstraktu, który jest sercem każdego udanego wypieku. Zapomnijcie o sztucznych aromatach z fiolek, ten zapach nie ma sobie równych. To będzie ekstrakt najwyższej klasy Premium.

Nic tak nie podbija smaku puszystego biszkoptu czy domowego sernika jak kilka kropel tej własnoręcznie przygotowanej esencji. Natura w służbie słodkości! 

Jaki jest sekret jakości ekstraktu?
Przede wszystkim owoce ekologiczne, dobrej jakości spirytus i woda. Ekstrakcja alkoholem jest bardzo skuteczna w wyciąganiu związków chemicznych, więc zamiast aromatu pomarańczy czy cytryn możemy  zafundować sobie koncentrat fungicydów. Nawet producent twierdzi, że zewnętrzna część owocu nie nadaje się do spożycia. Dlatego lepiej dać sobie spokój jeśli nie mamy dostępu do owoców BIO, Organic lub wyraźnym napisem „skórka jadalna” 

Na początek stosujemy  tzw. „ekstrakcję uderzeniową” – najpierw czysty spirytus, który wyciąga ze skórek to, co najcenniejsze, a po dwóch dniach, woda która łagodzi jego moc tworząc idealną esencję. Dlaczego warto zrobić taki ekstrakt z owoców cytrusowych. Przede wszystkim to czysty skład bez żadnej chemii,  jego trwałość na lata, im starszy tym lepszy jak wino 😊 i  na dodatek takiego nigdzie nie dostaniecie.

Ten wpis nie jest pełny. Uzupełnię go zdjęciami jak ekstrakt nabierze mocy. Przygotowałam już małe szklane butelki po 100ml każda. Najlepiej gotowy ekstrakt  przechowywać w małych ilościach. Poza tym może to być super podarunek dla bliskich.
Na święta wielkanocne ekstrakt będzie gotowy do użycia. Zdążycie zrobić. 

Czas na przepis zrobiłam ze skórek cytryn i pomarańczy

Domowy ekstrakt z cytrusów EKO, proporcje na 0,5 litra ekstraktu 
Aby otrzymać ok. 500 ml gotowego płynu o mocy ok. 45-50%:

Potrzebujemy:

1. Skórka z 6-8 dużych cytryn lub 5-6 dużych pomarańczy bez albedo x)

2. 250 ml spirytusu 95%.

3. 250 ml przegotowanej wody oligoceńskiej, źródlanej lub filtrowanej.

Wykonanie

  • Dzień 1-2: Skórki + 250 ml spirytusu.
  • Dzień 3: Dolewamy 250 ml wody.
  • Czekamy min. 4 tygodnie.

x)  albedo mimo, że jest gorzkie to jest źródłem pektyn, błonnika i witamin A,C,P i ma prozdrowotne właściwości. Nie musimy tak idealnie oddzielać od skórki. Owoce należy też dobrze umyć i na koniec sparzyć wrzątkiem. 

Po zrobieniu ekstraktu pozostają nam skórki.

Co możemy zrobić ze skórkami. Do pół roku można skórki trzymać w alkoholu, ale po tym czasie należy je odcedzić bo zbyt długie moczenie może spowodować, że ekstrakt zgorzknieje.


1. Skórki w cukrze  tzw. "pół-kandyzowanie".

Skórki drobno siekamy lub blendujemy na pastę mieszamy z cukrem1:1 Cukier wyciągnie wilgoć i aromat i stworzy aromatyczna pastę. Można ją używać nawet pół roku. Dodawać można np. do ciast i bułek drożdżowych  czy do sernika.

2. Mrożenie (Najlepsza świeżość)

Posiekane skórki wkładamy do pojemników na kostki lodu. Alkohol nie zamrozi skórek na kość i pozostaną dość plastyczne. Można je przechowywać do 1 roku.

3. Skórki w miodzie (Wersja pro-zdrowotna)

Wrzucamy  całe lub posiekane skórki do słoiczka i zalewamy płynnym miodem (np. lipowym lub wielokwiatowym).Powstanie aromatyczny syrop Przechowujemy w ciemnym miejscu np. w szafce. Miód jest naturalnym konserwantem. To polewa do różnego rodzaju placków i deserów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

i poczekaj na jego moderację

Print