Zapraszam Was do mojego świata, gdzie czas płynie wolno, a chleb karmi nie tylko ciało, ale przede wszystkim duszę. Dzisiaj Światowy Dzień Chleba, a w moim Leśnym Zakątku zapachniało wyjątkowym chlebem
o smaku dzikiej róży, głogu i kwiatów topinamburu zerwanych z moich leśnych wędrówek.Dołączyła do nich pachnąca macierzanka rosnąca w palącym słońcu na piaszczystej murawie pod lasem.
Do tych darów natury najbardziej pasowała starodawna mąka z orkiszu i jej siostra płaskurka. Ten niezwykły chleb został upieczony bez miksera, delikatnie wyrabiany i cierpliwie składany siłą rąk aby zbudować stabilny gluten i pozwolić mu utrzymać ciasto z tak bogatymi dodatkami.
Słoneczne kwiaty topinamburu wtopiły się w spód chleba tworząc niezwykłe malowidło jakby stworzone przez najlepszego artystę. Róża i głóg wprowadziły do miąższu swoje jesienne barwy a skórka zatrzymała cały smak chleba nie pozwalając mu uciec na zewnątrz.
Chleb to nie tylko dzieło ziemi i mąki. Chleb powstaje z naszych rąk, które uzbrojone są w cierpliwość z szacunku do czasu jaki potrzebuje ciasto na zakwasie. Ogień zamyka je w chrupiącą skórkę, która pęka w naszych dłoniach. Dzieje się magia! Bo to nie jest zwykły posiłek, to zapach leśnej macierzanki, smak czasu i tego co zostało dodane. To dobro i miłość na stole.
Chleb z płaskurki z rubinowym musem, dziką różą, leśną macierzanką, malowany słońcem topinamburu
Zaczyn wieczór na dzień przed pieczeniem chleba
- 200g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
- 200g letniej wody
- 90g aktywnego zakwasu żytniego
Składniki mieszamy w misce, przykrywamy i pozostawiamy w temperaturze pokojowej na 12-14 godzin
Ciasto właściwe
- 490g zaczynu
- 150g musu z głogu x)
- 150g pokrojonych drobno wypestkowanych owoców dzikiej róży
- 90g płatków owsianych górskich
- 800g mąki z płaskurki typ 650
- Około 650ml letniej maślanki naturalnej pół na pół z wodą
- 1 łyżeczka macierzanki / tymianku / zmielonej na mąkę
- 20g soli
- 3-4g suchych drożdży / opcjonalnie /
- Dno foremek o rozmiarach 2 x 24x13 można wysypać kwiatami jadalnymi lub liśćmi chrzanu. Ja wysypałam płatkami topinamburu.
Gotujemy dosłownie kilka chwil. Następnie przecieramy przez gęste sito pozbywając się pestek
Wszystkie składniki wkładamy do większej miski oprócz maślanki z wodą, którą będziemy dolewać stopniowo. Wyrabiamy ciasto ręcznie tylko do chwili dobrego połączenia składników.
Ciasto ze starych odmian ma delikatny gluten i nie powinno być zbyt długo wyrabiane. Aby wzmocnić siatkę glutenową należy ciasto składać 3 razy w ciągu powiedzmy 2,5-3 godzin.
Nie musimy wyjmować wyrobionego ciasta z miski. Moczymy dłonie chwytamy ciasto z jednej strony ciągniemy go w górę do chwili aby go nie rozerwać i składamy do środka. Czynność tę powtarzamy 4 razy chwytając ciasto z każdej strony.
Po trzecim razie takiego składania, dzielimy ciasto na 2 równe części. Każdą z nich formujemy w podłużne bochenki wielkości foremki i wkładamy do foremek aby ostatecznie wyrosło.
Jeśli będziemy piec z połowy porcji można uformować okrągły lub podłużny bochenek i włożyć do koszyczka do ostatecznego wyrośnięcia, a następnie upiec na kamieniu lub blasze z piekarnika.
Temperatura początkowa pieczenia 240st z parą przez 15 minut. Dopiekanie około 45 minut w 220st.







.jpg)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
i poczekaj na jego moderację